ďťż
  • 5360 fallout 3
  • cheat css kein auto team balance
  • grand theft auto cheat ps3 german
  • Grzejniki zeliwne czy stalowe?
    Czy ktoś ma grzejniki IDMAR
    Dobór mocy grzejników
    nierównomierne grzanie grzejników
    Upusty na kotły c.o. i grzejniki
    obliczanie mocy grzejników
    grzejniki Brugman
    Szkielet stalowy - firma Amtech
    Szkielet stalowy - opinie
    Tynkowanie w listopadzie
    stropodach -jak sprawdza się w eksploatacji?
      aaaaGrzejniki zeliwne czy stalowe?aaaa



    - 14-02-2004 21:53
    Jakie sa lepsze?

    Czy ktos ma jakies doswiadczenia
    Bo z tego co wiem to na zachodzie zeliwne sa duzo drozsze i uwazane za eksluzywne.
    Staliwe to dla biedoty i na eksport do bylych krajow socjalistycznych





    niezły - 15-02-2004 14:02
    Co znaczy lepsze ?
    Grzejniki żeliwne w naszym kraju wcale nie są takie tanie poza tym są wytrzymałe na korozję i wysokie ciśnienie nieatrakcyjny wygląd (kwestia gustu) duża pojemność wodna i mała wydajność co oznacza że myszą być o wiele dłuższe od np. paneli czasami może zabraknąć ściany :D



    - 15-02-2004 15:49

    Co znaczy lepsze ?
    Grzejniki żeliwne w naszym kraju wcale nie są takie tanie poza tym są wytrzymałe na korozję i wysokie ciśnienie nieatrakcyjny wygląd (kwestia gustu) duża pojemność wodna i mała wydajność co oznacza że myszą być o wiele dłuższe od np. paneli czasami może zabraknąć ściany :D

    Niestetyczne????
    Ja widzialem piekne!
    maja tylko jedna wada
    Kosztuje taki kaloryfer na 10 zeberek 3100 zl

    Duza pojemnosc wodna wedlug nowych zasad projektowania to zaleta , a nie wada
    No ale trzeba jeszcze trochae czasu , az wszystkie zeliwne wyladuja na zlomie top wtedy znow bedziemy wymieniac stalowe na zeliwne :D



    KrzysiekMarusza - 15-02-2004 16:23
    Gosciu przemily - a jakie to nowe zasady projektowania ?
    Cos przespalismy (Murator tez) ?

    Krzysiek - uzytkownik zeliwnych w starej chacie, ale mam nadzieje ze juz niedlugo ....





    Przekorek - 18-02-2004 10:33
    Wszystko zależy od kryterium:
    1/ Zeliwne maja ogromna bezwładność - wolniej sie nagrzewaja i wolniej chlodzą.
    2/ Wytrzymują nawet i 50 lat, stalowe po 20 pewnie trzeba wymienic.
    3/ Mają z wiekiem tendencję do przeciekania między żeberkami - trzeba odpuszczać wode i uszczelniać.
    4/ Zeliwne nadaja sie do mieszkań w bloku, stalowe w tym wypadku odradzam. Podstawą długowieczności stalowych jest ciagła obecność wody w układzie. W blokowiskach zasilanych PEC-em na lato wodę sie spuszcza z instalacji - stalowe grzejniki zaczynaja szybko korodować. Nawet już po 10 latach może sie to skończyć zalaniem mieszkania.
    5/ Stalowe (zwlaszcza dwu- i trzypłytowe) maja większy udzial w grzaniu konwekcją, a mniej promieniują. Jest to przyjemniejszy rodzaj ogrzewania.
    Jak widzisz - co kto lubi.



    KrzysiekMarusza - 18-02-2004 12:11
    Dzieki Przekorku za syntetyczne podejscie do +-ów i --ów grzejników
    zeliwnych. Natomiast nasz przemily Gosc napisal , cyt.
    "Duza pojemnosc wodna wedlug nowych zasad projektowania to zaleta , a nie wada"

    a ja nie wiem co to za nowe zasady ?

    hej - Krzysiek



    busstop niezalogowany - 18-02-2004 12:23
    Z tym spuszaczaniem wody na lato w blokowiskach to nie masz racji. Robi się to tylko w przypadku remontów/awarii i moze sie zdarzyc nawet w okresie grzewczym..

    Tu chodzi o co innego. W bloku o wysokosci np 30 m (taki 10ciopiętrowiec mający 11 kondygnacji) na grzejniki na dolnych kondygnacjach działa wysokie ciśnienie "spotęgowane" dosatkowo słupem wody. Grzejniki stalowe nie specjalnie dobrze i długo znoszą to ciśnienie.

    Ot, co.

    pozdr.



    Przekorek - 18-02-2004 12:26
    Podejrzewam, że chodzi o oszczędzanie kotła, oraz stabilność temperatury w pomieszczeniach. Przy dużej pojemności wodnej systemu masa nagromadzonej wody w całym układzie studzi sie wolniej, więc piec sie rzadziej załącza. Nie jest tajemnicą, że każde załączenie skutkuje utratą części energii, zanim kocioł nie rozgrzeje się, pracuje ze słabszą sprawnością, zuzywając gaz. Poza tym kocioł sie troche szybciej zużywa. Z tej przyczyny robi sie różne techniczne sztuczki, aby zminimalizować liczbę włączeń i wyłączeń kotła - jedną z nich jest zwiększenie masy wody w układzie, oraz układy automatyki.



    Przekorek - 18-02-2004 12:29
    Do busstopa (bo pisalem odpowiedz i nie zauważylem Twojej): to czemu na początku sezonu grzewczego zawsze bulgocze i dudni w kaloryferach? Jednak podejrzewam, że s-PEC-e spuszczają wode.



    KrzysiekMarusza - 18-02-2004 12:42
    Przekorku - OK, tylko nie bardzo widze sensu dawac zeliwnych w
    instalacjach niskotemperaturowych

    Krzysiek



    tom soyer - 18-02-2004 12:52

    Jakie sa lepsze?

    Czy ktos ma jakies doswiadczenia
    Bo z tego co wiem to na zachodzie zeliwne sa duzo drozsze i uwazane za eksluzywne.
    Staliwe to dla biedoty i na eksport do bylych krajow socjalistycznych
    chodzi raczej o grzejniki aluminiowe a nie zeliwne. zeliwne grzejniki maja duza bezwladnosc - kiepsko nadaja sie do instalacji niskotemperaturowych i dynamicznie sterowanych - no i duzy ciezar. aluminiowe jest rownie trwale i niezawodne jak zeliwo a w dodatku nie ma wad grzejnikow zeliwnych.



    krzyszt17 - 18-02-2004 21:51
    Tom, czy masz grzejniki aluminiowe? Jeśli tak to jakiego typu i co mógł byś o nich napisać.
    Pozdrawiam



    tom soyer - 19-02-2004 08:40

    Tom, czy masz grzejniki aluminiowe? Jeśli tak to jakiego typu i co mógł byś o nich napisać.
    Pozdrawiam
    nie mam grzejnikow aluminiowych ale warto zajrzec na strone
    http://www.multimex.com.pl/ogrzewanie03.html
    jest tam caly przekroj firm dostarczajacych wszelkiego rodzaju grzejnikow. podobne zestawienie pojawilo sie w styczniowym "Ladnym Domu". grzejniki aluminiowe sa uwazane na zachodzie za ekskluzywne dlatego, ze sa drogie i "ekologiczne" i praktycznie niezniszczalne w istalacjach bezmiedziowych. ich wada a czasami zaleta jest to ze grzeja przede wszystkim konwekcyjnie (w przeciwienstwie do plytowych, grzejacych w zaleznosci od budowy glownie promiennikowo).



    krzyszt17 - 19-02-2004 09:30
    Dzięki Tom zajrzę na stronę.
    Pozdrawiam